Remis na inaugurację. Klubowy rekord wyrównany

Remis na inaugurację. Klubowy rekord wyrównany — fot. Dominik Budzowski

W spotkaniu inaugurującym trzecioligowy sezon 2026-27 JKS zremisował z Sokołem Kolbuszowa Dolna 2-2. Obie bramki dla gospodarzy zdobył Bartłomiej Purcha. Dla Jarosławian był to 32. ligowy mecz z rzędu bez porażki, co jest wyrównaniem klubowego rekordu wszech czasów.

III liga zawitała do Jarosławia po ośmiu latach przerwy. Z tej okazji przed rozpoczęciem sobotniego meczu kapitan drużyny, Andreja Prokić, odebrał okazały puchar z rąk prezesa Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, senatora Mieczysława Golby.

Jarosławianie wystartowali do trzecioligowego wyścigu o punkty z wysokiego pułapu. Już pierwsza ich ofensywna akcja przyniosła im powodzenie. Andreja Prokić dograł futbolówkę do powracającego do jarosławskiego klubu Bartłomieja Purchy, a ten z bliska wpakował ją do siatki.

Miejscowi przeważali w pierwszych minutach, ale z biegiem czasu coraz śmielej poczynali sobie goście. Najwięcej problemów sprawiał defensywie Tomasz Matuszewski. W 22. minucie po jego główce gospodarzy uratował słupek.

Mniej szczęścia JKS miał 20 minut później. Matuszewski najszybciej dopadł do piłki zbyt krótko zagranej przez Mateusza Podstolaka i uderzył obok debiutującego w jarosławskiej bramce Igora Wilka.

Drugą połowę również lepiej rozpoczęli Jarosławianie. W 56. minucie szybką kontrę zakończył faul Macieja Wilka na Grzegorzu Janiczaku, po którym z jedenastu metrów gola zdobył Bartłomiej Purcha.

Kwadrans później kapitalną okazję do podwyższenia rezultatu miał Andreja Prokić. Po prostopadłym podaniu Michała Stankiewicza znalazł się oko w oko z bramkarzem Sokoła, Patrykiem Kusakiem, ale trafił tylko w słupek.

Sytuacja ta zemściła się w 83. minucie. Jakub Zych zbiegł wówczas z piłką do środka boiska i pięknym uderzeniem z ponad 20 metrów trafił w górny róg bramki.

Gospodarze kończyli to spotkanie w dziesiątkę. W 88. minucie Roman Mirosznyk sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Kacpra Wosia, za co został usunięty z boiska.

fot. Dominik Budzowski

Podziel sięfXin